Wdarł się do domu, założył ubrania właściciela, ukradł samochód, kartę debetową….

49288567_2209062275781580_2365154497526759424_n

fot.Policja 

Mieszkaniec powiatu tarnowskiego zamiast spać w najlepsze, tylko jednej nocy zdołał popełnić aż sześć przestępstw. Po obfitującej w zdarzenia nocy mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Swoją aktywność rozpoczął od wejścia przez niezamknięte drzwi do cudzego domu, z którego wykorzystując sen domowników wyniósł dokumenty i kartę debetową. Nim wyszedł zdążył jeszcze założyć ubrania właściciela, pozostawiając na miejscu własną odzież.

Gdy wreszcie opuścił dom wpadł mu do głowy kolejny pomysł. Mimo odebranego mu prawo jazdy, postanowił przejechać się zaparkowanym w pobliżu osobowym renault. Zadanie ułatwił mu sam właściciel pozostawiając otwarty pojazd z kluczykami w stacyjce. 42-latek zwiedzał okolicę, po czym udał się do Tarnowa, gdzie zatankował paliwo, nie uiszczając za nie opłaty.

Z pełnym bakiem przejechał jeszcze kilkadziesiąt kilometrów, porzucając samochód kilka kilometrów od miejsca zamieszkania. To właśnie tam został zatrzymany przez policjantów z komisariatu Tarnów–Zachód, powiadomionych przez pracowników stacji benzynowej o kradzieży paliwa.

Mężczyzna po swojej nocnej ,,eskapadzie,, usłyszał zarzuty – naruszenia miru domowego, kradzieży karty, dokumentów, paliwa, krótkotrwałego użycia pojazdu i jazdy samochodem pomimo cofnięcia uprawnienia do kierowania. Grozi mu do 5 lat więzienia.

(KWP.)